„Stubbs the Zombie” powraca, ale nic się nie zmieniło

„Stubbs the Zombie” powraca, ale nic się nie zmieniło
„Stubbs the Zombie” powraca, ale nic się nie zmieniło
Anonim

Kluczowe dania na wynos

  • Stubbs the Zombie to okno do szczególnej ery projektowania gier. Przeszliśmy długą drogę od 2005 roku.
  • Jeśli wszystko, czego pragniesz, to chaos, który nie jest skupiony, jesteś we właściwym miejscu.
  • Nadal fajnie jest być mistrzem zombie.
Image
Image

Nie ma zbyt wiele treści w Stubbs the Zombie w Rebel Without A Pulse, ale możesz zmienić grupę ludzi w twoją osobistą armię zombie, a to jest warte kilku śmiechu.

Stubbs, który został ponownie wydany w zeszłym tygodniu na nowoczesne konsole, to gra akcji z 2005 roku zbudowana na tym samym silniku, co pierwsze Halo. Umieszcza cię w środku apokalipsy zombie, ale odwraca scenariusz, czyniąc ciebie tym, który go rozpoczyna.

Jako Stubbs, w większości niemy, ale zaskakująco sprytny zombie, twoją pracą/pasją jest zastraszanie każdego, do kogo możesz dotrzeć w retro-futurystycznym mieście science-fiction Punchbowl.

Stubbs to zabawna, ale podstarzała komedia splatterpunkowa, która ma wiele tanich ujęć w science fiction z lat 50.

To nie wymagające wyzwań, ale dziwnie oczyszczające i przyznaję, że dowodzenie moją armią zombie wywołało u mnie mroczne śmiechy. Moim zdaniem jednak prawdziwe pytanie brzmi, dlaczego Stubbs w ogóle wrócił.

To nie jest

Niewytłumaczalny powrót martwego zielonego narkotyku

Do tego tygodnia Stubbs the Zombie był jedną z zapomnianych gier swojej generacji. Została stworzona przez współzałożyciela Bungie, Alexa Seropian's Wideload Games, jako ekskluzywna dla oryginalnego Xboxa w 2005 roku, gdzie sprzedawała się przyzwoicie i zbierała przyzwoite recenzje. Były plany na kontynuację w 2008 roku, ale zostały one przerwane, gdy Disney kupił Wideload w 2009 roku.

Od tego czasu Stubbs ma złą passę. Jego port Steam z 2007 roku został usunięty z listy i został po cichu usunięty z Xbox Live w 2012 roku. To pozostawiło Stubbsa na lodzie przez blisko dekadę, wyczerpanego i trudnego do znalezienia.

Pierwotny wydawca Stubbs, Aspyr Media, nagle ogłosił na początku tego roku, 17 lutego, że ponownie wyda grę na nowoczesne konsole i Steam 16 marca. Przeszliśmy od Stubbslessness do renesansu Stubbs w niecały miesiąc.

Image
Image

„Od czasu wydania oryginalnej gry w 2005 roku wszyscy w Aspyr darzyli Stubbs szczególnym sentymentem” – powiedział Ted Staloch, wiceprezes wykonawczy Aspyr, w e-mailu wysłanym do Lifewire. „Obserwowaliśmy ciągłe wsparcie okazywane przez fanów, jak bardzo kochali tę grę. Czuliśmy, że nadszedł właściwy czas, aby przywrócić Stubbsa”.

Mogę się z tym kłócić.

Jedzenie to myśl

Niezwykle jak na reedycję retro z 2021 roku, Stubbs the Zombie nie jest remake'iem ani remasterem. To po prostu oryginalna wersja 2005, bez sztuczek.

„To ta sama gra, którą wielu fanów zna i kocha”, powiedział Staloch.

"Jednak opracowaliśmy nową grę jako natywny port, aby zapewnić najwyższą jakość rozgrywki na dzisiejszych nowoczesnych konsolach i komputerach PC. Pozwoliło nam to poprawić różne rozdzielczości tekstur, ale nawet wtedy nadal wydaje się to prawdą do oryginału."

Oznacza to, że Stubbs, podobnie jak wiele gier w 2005 roku, jest brzydki, bardzo brązowy i zaskakująco nieostry. Często pozostawia cię w ciemności na temat tego, co powinieneś zrobić, aby przejść przez poziom, i jest przede wszystkim osadzony w procesji nudnych korytarzy.

To także dziwnie proste. Większość ludzi, z którymi walczysz w Stubbs, jest zbyt głupich, by żyć zgodnie z projektem i podobnie jak zombie, są niebezpieczni tylko w tłumie. Są po to, by być piniatami i, co ważniejsze, świeżymi rekrutami.

Image
Image

Każdy człowiek, którego Stubbs pokona, ożywia się jako zombie pod twoim dowództwem wkrótce potem, a każdy człowiek, którego zabije, również zostanie zombifikowany. Gdy masz kilka innych zombie do wsparcia, Stubbs staje się o wiele bardziej interesujący, ponieważ możesz je rozmieścić jako elementy rozpraszające, ludzkie tarcze i mięso armatnie. Gdyby Stubbs nie wykorzystywał swojej głównej sztuczki dla śmiechu, byłoby to przerażające.

Tak jak jest, poza kilkoma dobrymi chwilami, Stubbs po prostu czuje się dziwnie. Jest to artefakt z określonego okresu, w erze post-Grand Theft Auto III, w której gry wideo zakochały się w wielkich katartycznych szatach destrukcji. Stubbs nie jest tak wybuchowy jak Destroy All Humans czy Hulk: Ultimate Destruction, ale nadrabia to głupim śmiechem.

Nie jest źle, zwłaszcza gdy masz na zawołanie dużą armię zombie, ale w Stubbs the Zombie jest wiele rzeczy, które się starzeją. Koniec końców, bardziej interesuje mnie to jako historyczna migawka niż jako gra, ale mam szczerą nadzieję, że Stubbs w końcu dostanie swoją kontynuację. W końcu zombie nigdy nie wyszły z mody.

Zalecana: